06.09.2012

It's not enough!

 108_0155

 Na pewno mam tendencję do przesycania strojów kolorami/deseniami i niektórym mogę rzucać się w oczy jako ''żywy neon''. Taki już mój ciężki los i nie chcę tego zmieniać, bo po prostu taki mam styl (i może dzięki temu jestem chociaż widoczna na drodze:) Czasem jednak nawet ja mam wrażenie, że przesadziłam, studzę swój zapał, zdejmuję kilka rzeczy i oglądając zdjęcia zawsze tego żałuję(częściej, że coś zdjęłam, a nie że w ogóle oglądam swoje zdjęcia choć i tak bywa). Okazuje się bowiem, że strój stał się dziwnie ubogi i nudny.
Płynie z tego taki mądry morał, że pierwszy pomysł w wyborze stroju jest najlepszy. Można to zaobserwować podczas zakupów, kiedy po zwiedzeniu wszystkich sklepów i tak wracamy do pierwszego a tam już tej upatrzonej rzeczy oczywiście nie ma.
Podobno w ubiorze podstawą jest prostota i im mniej tym lepiej. Nie zgadzam się z tym jednak i wolę założyć więcej i mieć szansę na zmodyfikowanie stroju odpowiednio do okazji czy mojego niewyobrażalnie zmiennego nastroju;)

108_0156

Bluzka - HM
Spódniczka - Zara
Torba- Bershka

Uwielbiam:



5 komentarzy:

  1. Fajna torebka:)
    Zapraszam do mnie: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna spódnica :)

    pozdrawiam
    Amandine (filmdine.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem to bardzo dobra tendencja! Kolorów zawsze jak najwięcej! :) świetna spódnica :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy stała czytelniczka może prosić o jakąś jesienną stylizację?

    OdpowiedzUsuń