20.10.2010

Masoneria.

104_1513

Wytrawny i wytrwały konsument modę pochłania, przeżuwa i wypluwa. Masówka jest wszędobylska, dbają o to sieciówki i jako pierwsze ogniwo pokarmowego łańcucha przetrawiają najnowsze trendy, by następnie układać je na półkach swoich sklepów.
A ja się zastanawiam czy bycie modnym jest wciąż modne...
Czy nie lepiej pozostać modowym ignorantem i po prostu spóźnić się o kilka sezonów z doborem garderoby? I czy wtedy narażamy się na wytykanie palcami czy też stajemy się oryginalni? Czy kreować własny styl czy powielać stworzony przez kogoś kogo nawet nie znamy? Większym grzechem jest etykietka ofiary mody czy modowego ignoranta? I najważniejsze: czy istnieje złoty środek?

104_1527

104_1532


Sukienka - HM
Sweter - NY
Buty - allegro

11 komentarzy:

  1. odpowiedzi na Twoje pytania jeszcze nie wymyśliłam, wiem za to na pewno, że masz prześliczną sukienkę!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wygląda ta sukienka z grubym swetrem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobry post :) i zestaw tez jak najbardziej. połacznie sukienka + taki pasek na prawdę godne uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego taki tytuł?
    Pozdrawiam,
    B

    OdpowiedzUsuń
  5. Dylematy tego typu średnio mnie zajmują, zajmują mnie natomiast bardzo wszelkie rzeczy z kiziakiem. To znaczy futerkiem. Dlatego też ten sweter jest cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna całość. Muszę zakupić taki sweter. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. na modzie to ja się nie znam, a w sieciówkach dostaję zawrotu głowy ale wiem jedno wyglądasz uroczo :)i pomyśleć że podobny seter oddałam mamie hmmm może już go nie chce...

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczy zestaw, uwielbiam kwiaty jesienią ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. serdeczne dzięki za komentarze:)
    B ---> tytuł to po prostu gra słów: masa, masówka, masoneria.

    OdpowiedzUsuń
  10. myślę,że można zostać sobą nawet będąc ubranym "na czasie" ;)
    lubię tak jak tu- lekka sukienka i gruby, ciężki sweter, zestaw idealny :)

    OdpowiedzUsuń