20.10.2010

Masoneria.

104_1513

Wytrawny i wytrwały konsument modę pochłania, przeżuwa i wypluwa. Masówka jest wszędobylska, dbają o to sieciówki i jako pierwsze ogniwo pokarmowego łańcucha przetrawiają najnowsze trendy, by następnie układać je na półkach swoich sklepów.
A ja się zastanawiam czy bycie modnym jest wciąż modne...
Czy nie lepiej pozostać modowym ignorantem i po prostu spóźnić się o kilka sezonów z doborem garderoby? I czy wtedy narażamy się na wytykanie palcami czy też stajemy się oryginalni? Czy kreować własny styl czy powielać stworzony przez kogoś kogo nawet nie znamy? Większym grzechem jest etykietka ofiary mody czy modowego ignoranta? I najważniejsze: czy istnieje złoty środek?

104_1527

104_1532


Sukienka - HM
Sweter - NY
Buty - allegro

07.10.2010

Tam, gdzie pachniałyby stokrotki.

104_1540
104_1545
104_1550


Jak widać wciąż płynę na kwiatowej fali. Żadne koło ratunkowe w postaci pasków, kratki czy kropek mi nie pomoże i to z kilku przemyślanych powodów.
Z punktu widzenia wielkich i małych kreatorów ten deseń jest jak najbardziej na czasie, więc mam modowe błogosławieństwo. Poza tym gdy widzę słońce za oknem, to moim naturalnym odruchem jest sięganie po kwieciste szaty. Ostatni i najważniejszy powód to płynąca gdzieś z głębi jestestwa niepowstrzymana chęć wybierania tych radosnych deseni.
Każdy przyzna, że siła tej argumentacji jest przytłaczająca i nie można z nią walczyć. Dlatego też będę nosić kwiatowe wzory długo i szczęśliwie. Czyli aż mi się znudzi.


104_1544

104_1556

104_1542

Sweter - New Yorker
Sukienka - Zara
Buty - Deichman