02.07.2010

Feromony.

104_0558


Od wieków wiadomo, że za przyciąganie między ludźmi odpowiedzialna jest niewidzialna siła ( i nie mam tu na myśli grawitacji;), której trudno się oprzeć. Występuje ona w różnym natężeniu i stopniu, pomiędzy osobami o z pozoru odmiennych upodobaniach. Nasi przodkowie głowili się nad tym zjawiskiem, a my bogatsi o kilka wieków wiemy, że są to po prostu feromony, których przebiegłość polega na oddziaływaniu na wszystkie zmysły. Koncerny modowo-ubraniowe też o tym wiedzą i bezlitośnie igrają z ludzką (kobiecą...) wrażliwością. Ta cała wzrokowo-słuchowo-powoniowa atmosfera, którą nasiąkamy po wejściu do sklepu sprytnie kieruje ( zwłaszcza po dodaniu drogowskazów pt: ''sale'')nami od wieszaków do kasy.
Wabikiem na mnie okazał się ostatnio kolor ceglasty koniecznie w towarzystwie falbanek. I chociaż rozum mówił ''nie'' , nie miałam siły na odwrót.


104_0539 104_0529

104_0513

Całokształt - HM

3 komentarze:

  1. kolor tuniki przypadł mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ceglasty? U mnie wygląda jak koralowy. Tak czy siak - kolor fajny, fason też :)

    OdpowiedzUsuń
  3. swietna tunika, lubie ten kolor, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń