13.07.2010

Demons - the girl's best friends?

104_0706

To nieprawda, że nocą budzą się demony. One czają się cały rok i atakują w czasie letnich wyprzedaży.
Bo jak inaczej tłumaczyć ten szał, obłęd w oczach, bieganie z wieszakami w paszczy, zaciekłą walkę o właściwy rozmiar? Jakiekolwiek podejrzenie, że opisuję swoje własne zachowanie jest całkowicie bezpodstawne, to są oczywiście tylko obserwacje.
A może te złośliwe demony są czymś dobrym? Dzięki nim wracamy do domów dumni z wojennymi łupami...dzięki nim prężnie rozwija się gospodarka...? I to dzięki nim jesteśmy szczęśliwsze, bo przecież zakupy, do których nas namawiają to przyjemność?

A tak zupełnie serio to ten demon nazywa się zakupoholizmem;)


104_0746
104_0750
104_0796

Bluzka, Spódnica - New Yorker
Buty - Danija

9 komentarzy:

  1. zawsze omijałam ten sklep, ale chyba muszę zacząć wchodzić do new yorkera bo spódniczka jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam to uczucie, myślę ze wszystkie kobiety powinny mieć terapię w ramach przecen!!! co do łupów to piękna spódnica, opłacało się przepychać i walczyć o dobry rozmiar!! POZDRAWIAM i życzę miłego lata!!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne buty, a spodnica interesująca

    OdpowiedzUsuń
  4. może nie to miało być najważniejszą kwestią tego posta, ale muszę Ci napisać, że bardzo mi sie podoba tło na tych zdjęciach (pierwsze i ostatnie) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna bluzka i spódnica! Jutro lece do new yorkera!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. spódnica jest przepiękna (;

    OdpowiedzUsuń
  7. Super post - uśmiałam się! piękna spódnica:)

    OdpowiedzUsuń
  8. wchodze na Twój blog-powoli otwiera sie stronka,widać kawałek pierwszego zdjęcia:)kwiecista koszulka-coś mnie ścisnęło w środku i byłam okropelnie ciekawa jaki dół,czekam,czekam i ...
    ...kopara mi opadła!
    przecudnie wyglądasz ta spódnica no...
    ... brak mi słów,ta mega kokarda na niej och!
    pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń