08.04.2010

Wikt i opierunek.

Wbrew powszechnej opinii ubrania wymagają opieki. Zwłaszcza te ładne, by zachowały urodę do końca swego żywota potrzebują troski.
Podobno do kwiatów należy mówić, ale nie zalecam tego w stosunku do ubrań, wszak jest to tylko martwa materia i nawet najbarwniejszy słowotok nie jest wskazany.
Mimo to trzeba o nie dbać, zapewnić im minimum przestrzeni (pamiętacie wymarzoną garderobę Carrie B.?) i dokładnie studiować metki.
Przyznaję. W latach ubiegłych rzadko kiedy stosowałam się do tych zasad, a w mojej szafie zalegały kłębowiska smutnej odzieży, każde otwarcie jej drzwi groziło przyduszeniem. Zdarzał się też kurz... (ale biję się w pierś).
Teraz wszystkie błędy zostaną naprawione. Chyba dorosłam.


104_0308


104_0319

104_0317

Veste - Cubus
Robe - SH
Chaussures - Deichman

7 komentarzy:

  1. Świetna kurtka, bardzo fajniew ygląda z sukienką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się podoba cała stylizacja, zwłaszcza kolorowe dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sukienka i te rękawiczki! Cudne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację. O ubrania trzeba dbać odpowiednio piorąc, prasując i przechowując...

    Nic tylko powtórzę: śliczna sukienka. Bo słowo śliczna najbardziej tu pasuje.

    OdpowiedzUsuń