07.11.2009

Żywot człowieka poczciwego.

W latach szkolnych to się miało jakieś pożytki z tej jesieni, bo niezawodne szkolnictwo fundowało moc atrakcji o podłożu edukacyjnym oczywiście: tworzenie ludzików z kasztanów (wiadomo: rozwija zmysł architektoniczny), zbieranie kolorowych liści ( wiadomo: uczy gromadzenia niepotrzebnych śmieci). I moja absolutna faworytka choć wiosenna, czyli Marzanna-topielica (nurzanie jej w wodzie wiadomo: uczy wolę nie wiedzieć czego...). Ja niestety posunęłam się już w latach i te przyjemności mnie omijają więc pozostaje tylko żywot człowieka poczciwego i odwiedzanie czasem Targowiska Próżności, by zrobić miejsce wśród rupieci na nowe, takie jak te:

102_1305

102_1315

PS Zdjęcie powyżej przedstawia tzw pozę na Agatiaszkę, gdyby ktoś nie wiedział:)
Manteau - Zara
Robe - Carry
Gilet - Orsay
Chaussures - Galeria Centrum

19 komentarzy:

  1. oj ten zestaw spasował mi w całości :D tez chce taką sukienkę i kamizelkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. marzannę to się na wiosnę topi ;)
    coś ci się pomyliło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowicie kolory połączyłaś. Beret rewelacyjny i kozaki mi się bardzo podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny płaszczyk i kozaczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ładnie! Całościowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ Ty mi się dzisiaj podobasz! Wszystko mogłabym Ci nabrać. Oj tęsknię za robieniem ludzików z kasztanów :-) To były czasy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie, pięknie :) No i zabrakło mi słów :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. ŚWietne zestawienie kolorów, fiolet z granatem wyszedł rewelacyjnie. SUPER!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakochaam się w tym płaszczyku! i broszka!

    OdpowiedzUsuń
  10. ale tu dziś ładnie u Ciebie! bravo:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna kamizelka, ale ja jestem zakochana w Twoich kozakach i rękawiczkach w identycznym kolorze :D

    pozdr,
    Erill

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasami uda mi się rozszyfrować, co masz na sobie ubrane (mam na myśli tam na dole piszesz bodajże po francusku) co biorę za osobisty sukces :D
    Piękny płaszczyk, widziałam go w zarze i naszła mnie na niego chcica *-*
    i te bereciątko ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. heheh, no to Agatiszka doczekała sie swej pozy! ja też muszę jaką wykombinować...

    a tak wracając do tematu, kamizelka i buty przykuwają moje zazdrosne spojrzenie. Świetnie się prezentujesz;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolorystycznie i w ogóle podoba mnie się bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna kolorystyka, połączenie detali. Podoba mi się:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. boski absolutnie boski płaszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam taki fioletowy kwiat:)

    OdpowiedzUsuń