14.11.2009

India shop.

Potrzeba autorytetu, by przejrzeć na oczy i zakrzyknąć : muszę to mieć!
Potrzeba Goka Vana i jego programu, by zakrzyknąć: muszę spróbować!

Innymi słowy: natrafiłam na odcinek, w którym Gok po pięciu sekundach majstrowania wokół głowy modelki stworzył cudo, tak uformował chustkę, że powstało coś bardzo przyjemnego dla oka. Nie pozostawało nic innego jak bezduszne skopiować ten pomysł na własnej osobie. I żeby nie było zbyt ''haremowo'' reszta stroju z zupełnie innej beczki.

PS. Tak, tak. Wiem, że to nie Gok był pierwszy tylko pewne szafiarki: Bastet i Baglady:)

102_1385

102_1376

102_1406

Blouse - sh
Jupe - HM
Veste - Cubus
Chaussures - Deichman

13 komentarzy:

  1. Też jak go oglądam, to mam ochotę zerwać się z fotela i przerabiać moją szafę :) Albo iść na "rozsądne" zakupy ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham Goka :)
    Fajnie wyglądasz, dodatki super :))

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, ja tam tez lubie na Goka zerknąć, bywa inspirujący (choć czasem kipi tandetą).

    turban wyszedł Ci świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. boskie korale a pomysł z turbanem niczego obie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ha,ha...świetnie wyszło,bravo!

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie swietne dopasowanie kolorystyczne *-* ja chciałam, a nie mogłam, teraz zaś motywuję się znów do spróbowania stworzenia czegoś takiego na głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. swietny turban!!:)

    Monika z J'adore Fashion

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie ci w tym turbanie, który ma cudne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne korale masz i tunikę. Z turbanem też nieźle zakombinowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  10. to mi sie podoba, tak ciekawie wyglada a nie pseudo reggae!pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluje, wygladasz super w tym turabniku

    OdpowiedzUsuń