08.10.2009

Wichrowe Wzgórza.

Krótki spacer i jestem na moich Wichrowych Wzgórzach. Jest tam równie wietrznie jak na wrzosowiskach, po których przechadzała się Cathy. Wokół jest zielono i pięknie, a co jakiś czas słychać z daleka pogwizdywanie i szelest trawy. To chyba Heathcliff.

Po pierwszych taktach piosenki Kate Bush*, taki właśnie obraz mam przed oczami. Utwór jest cudowny, uwielbiam moment z grą skrzypiec, ale to zupełnie zrozumiałe. A poza tym jak można spokojnie słuchać tych rozpaczliwych wołań:

Heathcliff, it's me, Cathy, come home. I´m so cold,
let me in-a-your window.


PS Właśnie jestem w trakcie lektury książki o siostrach Bronte. Już wcale mnie nie dziwi, że spod ich pióra wychodziły tak niezwykłe rzeczy...

*Piosenka Kate tuż pod zdjęciami

102_1021


102_1032

102_1034

Robe - HM
Cardigan - HM


15 komentarzy:

  1. ciekawa sukienka która ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna maxi dress i fajnie połączyłaś ją z długim kardiganem. Ale jakoś ten kwiat mi tutaj nie pasuje ;) Choć ma piękny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam Kate Bush! świetna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fanstastyczna suknia !!!


    wogole zdjęcia sa przepiekne, takie romatyczne i malownicze....ach, rozmarzyłam sie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę maxi dress dobra także jesienią :)
    Wichrowe wzgórza są wyjątkowe!

    OdpowiedzUsuń
  6. trochę teatralnie całość wygląda, ale mimo wszystko bardzo podoba mi się połączenie długiej sukienki i długiego swetra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładna ona.
    Nie wiedziałam, że masz takie długie włosy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się Twój kardigan

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyglądasz, super połączenie sukienki, swetrzyska i ten uroczy kwiatek...

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna sukienka, bardzo ciekawe wzory :D

    OdpowiedzUsuń
  11. zastanawiałam się na tą sukienką i zastanawiałam, a teraz jak patrzę na Ciebie to myślę sobie, że nie trzeba było się zastanawiać tylko brać!Pięknie!

    OdpowiedzUsuń