28.08.2009

''Wake me up when September ends...''

2a3202a329319bd1A
cc82c32d83d0d952A
9ec23c7a2e7181adA
791515b1d9a5f78bA
Mam taką bardzo irytującą wadę. Lubię martwić się na zapas. Bardzo na zapas, nawet 5 lat do przodu i nie mogę pozbyć się tych myśli.
Jednak aktualnie pochłania mnie refleksja tego co będzie miało miejsce za kilka dni. Przypominam tym, którzy nie wiedzą albo robią wszystko, by nie wiedzieć, że sierpień dobiega końca. I przybędzie wrzesień. A to jest bardzo dziwny miesiąc, niby letni, ale wyjątkowo wredny. Zwłaszcza dla dzieci objuczonych tobołkami i zmierzającyh w wiadomym kierunku. Ten przykry obowiązek już mnie nie dotyczy, ale mimo to czuję z nimi jakaś solidarność (no i nadal mam ten koszmar: budzik dzwoni wpół do ósmej, a ja nie odrobiłam pracy domowej. I to z francuskiego!)
Ten dziewiąty miesiąc (aj) roku jest paskudny dla mnie głównie dlatego, że jest czasem odchodzenia lata. To co było soczyście zielone nagle robi się bure, a dni są niewybaczalnie krótkie. A określenie ''indian summer'' wcale do mnie nie przemawia.
Ale wrzesień jest nie tylko wredny ale i przyjemny. Na antenę powracają znane i lubiane programy( liczę zwłaszcza na tvn style), rodzi się nadzieja na obejrzenie tych seriali, które miało się przyjemność poznać latem dzięki życzliwym osobom (How I meet your mother).
No i przyznam, że niższa temperatura za oknem wyzwala kreatywność dotycząca stroju. Można kombinować w jaki sposób założyć na siebie jak najwięcej, podczas gdy w upale kombinuje się jak założyć najmniej.
W takim razie może tym razem wybaczę wrześniowi jego istnienie...


I najważniejsze

Robe - Reserved
Veste - Cubus
Chaussures - Allegro

19 komentarzy:

  1. Malinowa militarka, aj!
    Jestes moim guru.

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam prawie pewna, że Ciebie jeszcze obowiązek szkolny dotyczy :) Wyglądasz bardzo młodo.
    Świetna fryzurka i uroczy kwiatek :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna marynarka, i kolor i krój!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Świetna fryzurka:)kocham niebanalne warkocze id zieczyny które się ich nie boja nosić nawet jeśli do szkoły 1 września już nie musza iść..

    OdpowiedzUsuń
  5. super! chociaż ciekawa jestem jakby ten zestaw prezentował się z jakąś ciemniejszą sukienką?! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miewam całkiem podobne obrazy w domu :))
    fajnie dziś wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  7. słuszne wrześniowe spostrzeżenia :)a zestaw doskonały, podoba się mi w nim wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna marynarka w pięknym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  9. Marynarka ma piękny fason i kolor! Świetna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio wielbię marynarki i koszule. A o militarnej,w stylu balmain... wiadomo,marzę jak wszyscy :)

    Świetny zestaw i oczywiście marynarka :)

    www.neverlandfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Boska marynarka! Ile za nią dałaś ;>
    A ja niestety jestem w gronie,które musi chodzić codziennie rano do szkoły,wrrr.
    Ominą mnie miodowe lata,powtórki bb,haha.
    Oj,też nie mogę się doczekać powrotów seriali .
    Całuję, dominika

    OdpowiedzUsuń
  12. hm... nie spodziewałabym się :)
    dziękuję :P

    www.neverlandfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak kurtka jest obłędna, kolor, fason!

    OdpowiedzUsuń
  14. fajna sukieneczka:)

    http://jeadorefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. znów ładny KOLOR.



    wolę mieć na sobie jak najmniej ; ))

    OdpowiedzUsuń
  16. swietna kurtka! mam podobne odczucia "wrzesniowe" ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. co do stroju to ... indescribable... ;-D "just awesome" (P.S. HIMYM wielki COME BACK). Marynarka rzeczywiście świetna, ale mi się twoje buty strasznie podobaja - i mówie ogólnie- nie tylko te tutaj, ale wszystkie! Generalnie nie można nie pochwalić pomysłu robienia zdjęć na tle tych wszystkich obrazów. HIGH-FIVE ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. a mnie sie podoba kurteczko-marynarka :D

    pozdrawiam - Aleksandra
    behind-my-closet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń