11.08.2009

Bad.

100_1050p

100_1041p



Zasłyszałam mrożącą krew w żyłach wiadomość: lato dobiega końca i wyjątkowo wcześnie przybywa jesień! Sama nie wiem, co robić tak jestem zdruzgotana.
Jedyna nadzieja jaka się we mnie jeszcze tli, to taka, że jesienią uda się przemycić do stroju choć trochę lata...
Zaczęłam nad tym pracować już dziś.

PS Przeraża mnie ile wysiłku trzeba włożyć w rozwój bloga. Jako nowicjuszka przeczuwam, że zginę w szafiarskim eterze. Może po roku to się dopiero zmieni.



Veste - Cubus
Jean - New Yorker
Blouson - HM
Gants - Allegro

5 komentarzy:

  1. widziałam Cię chyba. :)
    Bardzo pozytywny zestaw

    OdpowiedzUsuń
  2. Odważne połączenie: rękawiczki bez palców + kwiatek we włosach, ale pozytywnie.
    My nowicjuszki musimy się wspierać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. agatiszka ma rację!

    cieszę się, że trafiam na coraz więcej nowych blogów i komentuję, komentuję i komentuję, bo tak jak Ty chcę należeć do szafiarskiego świata. ;D

    tymczasem muszę pochwalić twoje outfity, szczególnie ten z poprzedniej notki.

    pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobają tu dwie rzeczy: kwiatek i rękawiczki, oryginalności dodają!

    OdpowiedzUsuń